35781
Pozostałe zbiory
W koszyku
"Pewnego dnia wstało w różowym humorze Morze. I myśli: dlaczego ta sójka się za ,nie wybiera I wybrać się za mnie nie może? Zaświadczy niezgorzej o moim honorze, Gdy ja się za sójkę wybiorę. Spakuję manatki, kapelusz nałożę... Choć zjawić się mogę nie w porę: Bo może ta sójka jest dziś u dentysty Lub poszła na spacer do miasta? Lecz cel mej podróży jest tak oczywisty... Podjąłem decyzję i basta."
Status dostępności:
Kiełczewo
Brak informacji o dostępności: sygn. poz. I (1 egz.)
Racot
Brak informacji o dostępności: sygn. poz. I (1 egz.)
Turew
Brak informacji o dostępności: sygn. poz. I (1 egz.)
Recenzje:
Pozycja została dodana do koszyka. Jeśli nie wiesz, do czego służy koszyk, kliknij tutaj, aby poznać szczegóły.
Nie pokazuj tego więcej